wtorek, 5 lutego 2013

Nalewka z winogron na zimowe wieczory...

pycha!!!!!!!!
Dzisiaj napiszę Wam bardzo prosty sposób jak zrobić pyszną nalewkę na bardzo zimne dni ( ostatnio znajomi na kuligu byli zachwyceni, już nie wspomnę o tym jak ich rozgrzała - oczywiście ich pozdrawiam).

Skladniki:
- ja miałam swoje winogrona - ciemne oczywiście, ( ze sklepu się nie nadają bo już próbowałam)
- 0,5 kg cukru,
- 1 litr wódki.

Przygotowanie:

Winogrona dokładnie umyjcie, ja włożyłam 3/4 dwulitrowego słoika . Zasypałam cukrem i postawiłam w ciemne miejsce na tydzień. Po tym czasie dodałam litr wódki i na około miesiąc do szafy.
Nalewkę przelejcie przez sito wyłożone gazą , żeby pozbyć się ewentualnego osadu i rozlejcie do butelek. Oczywiście im dłużej stoi tym jest lepsza ale po upływie 1,5 miesiąca też jest pyszna.





Ja niestety za mało zrobiłam i chyba nie uda mi się przechować jej dłużej niż rok.
Ale to nic nie będę gościom  żałować,  w tym roku już będę wiedziała jaką ilością  się zabezpieczyć.

Pozdrawiam Was gorąco
Marta


38 komentarzy:

  1. hmmmm uwielbiam naleweczki ale jakoś sama nigdy żadnej nie zrobiłam chyba czas to zmienić :)
    pozdrawiam cieplutko
    karola

    OdpowiedzUsuń
  2. Nalewki uwielbiam i sama namietnie robię. Malinowa, z pigwy, dereniówka, orzechówka... Twoja az wirtualnie pachnie :-). Aż żal, że nie mam dostępu do prawdziwych winogron... Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Malinówkę i z pigwy robiłam i jeszcze anyżówkę, z czarnej porzeczki, z rajskich jabłuszek, wiśniówkę,a także z pędów sosny. Wiem właśnie że dereniówka jest bardzo dobra jednak nie mam skąd wziąć owoców derenia. pozdrawiam

      Usuń
  3. U mnie zawsze nalewki robił Mąż, obecnie mam jeszcze kilka Jego naleweczek

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No a u nas to ja eksperymentuje z nalewkami i też już mam kilka na swoim koncie:) pozdrawiam

      Usuń
  4. Bardzo pyszna naleweczka,polecam:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetny pomysł z nalewką winogronową. Jakoś nigdy na to nie wpadłam bo wryło mi się w mózg winogrona -> wino. Znajomi mają ścianę winogron, które posadzili dla ozdoby, więc w przyszłym roku część otrzymanych owoców przeznaczę na nalewkę.
    Zapisać, żeby nie zapomnieć, pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jeśli masz skąd wziąć winogrona polecam zrobić:)

      Usuń
  6. mój tesc zrobił podobna naleweczkę;-)))oj trudno sie oprzec;-)))pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  7. Aż ślinka cieknie, no i ta butla super pasuje,jest taka dekoracyjna.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Butla powstała specjalnie do tej nalewki:)

      Usuń
  8. Na nalewkę to ja zawsze jestem chętna:-)
    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Olu jak będziesz na Mazurach to zapraszam:)

      Usuń
  9. Na pewno będzie pyszna!!! Ja raz sama zrobiłam wino z śliwek i udało się :))) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. Ojjjjj tak! Naleweczka to jest TO!(oczywiście w ramach degustacji tylko!)
    Nigdy nie robiłam,jak wychoduję własne winogrona, to na pewno nie omieszkam, a tak to muszę tylko smakiem się obyć, albo po prostu kupić w markecie... ;)


    OdpowiedzUsuń
  11. Lubię takie delikatne nalewki :D Muszę w przyszłym roku wypróbować, jak na razie to z winogron robię dżemy :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dżemy? rany to jest myśł, ale jak to zrobić, zerwalam sporo winogron ciemnych slodkich ale jak to szybko zjeśc, kombinowalam wino ? nie nalewka no owszem ale ileż można a dżem? nie wpadłam na to a to świetny pomysł. Dziękuję

      Usuń
  12. naleweczki to podstawa...u mnie w piwniczce jeszcze chyba z ...8l winogronowej....hihih..więc zapraszam:)))

    OdpowiedzUsuń
  13. Jestem amatorką wina, ale domową naleweczką nigdy nie pogardzę :-)
    Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  14. Winogrona z winem się raczej kojarzą :) Nie wpadłabym, że można też z nich zrobić nalewkę :)))
    Zostałaś moim 200 obserwatorem, wyślij mi proszę swój adres, przygotuję mały upominek. Mój e-mail apawliszyn@wp.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o kurczę jaka niespodzianka, pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  15. Nalewka pychotka [ja robię z malin] pozdrawiam Dusia

    OdpowiedzUsuń
  16. Nalewek nie robię, ale mam zawsze pełną szafkę różnych, różnistych. Mój M produkuje je dla mnie, bo uwielbiam je smakować w zimowe wieczory :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja latem pierwszy raz robiłam nalewkę z malin. Wyszła świetna, ledwo ocaliłam dwie butelki do świąt ;))

    OdpowiedzUsuń
  18. A rozgniatasz te winogrona przed zasypaniem cukrem, czy wsypujesz do słoja w całości?

    OdpowiedzUsuń
  19. a słoik zakręcasz?

    OdpowiedzUsuń
  20. Winogrona wrzucam całe do słoika,zasypuje cukrem. Słoik oczywiście zakręcam i co jakiś czas mieszam.

    OdpowiedzUsuń
  21. Mam wlasnie ciemne winogrona....zaraz zasypie je cukrem...moj ostani przeboj to nalewka z bazylii..teraz czas na winogron i sliwki... pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  22. ja właśnie robię sok z winogron dla dziecka na zimę, więc odrzucę trochę owocu dla siebie na nalewkę, a swoją drogą polecam cytrynówkę z miodem, smakuje zwłaszcza Panom, którzy nie lubią zbyt ciężkich i słodkich nalewek :D

    OdpowiedzUsuń
  23. perelka42
    Pozdrawiam po sąsiedzku z Olsztyna.Wczoraj zasypałam winogrona cukrem sama je wyhodowałam na działce.Pierwszy raz zrobię nalewkę z winogron. W słoikach czeka na przelanie pigwówka, malinówka, aroniówka, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  24. Zasypie dzisiaj winogrona cukrem.Tylko ze mam białe a nie ciemne.Ale myśle ze nie robi to problemu.

    OdpowiedzUsuń
  25. ja też mam białe. Zobaczymy jak wyjdzie. Dziś zasypałam cukrem i odstawiłam. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  26. Dziś przygotuję tę nalewkę bo dostałam winogrona, napewno naleweczka będzię przepyszna ale niestety muszę cierpliwie czekać aż ją zdegustuję, dzięki za przepis i pozdrawiam z ziemi lubuskiej:-)

    OdpowiedzUsuń
  27. Uwielbiam nalewki własnej roboty! W tym roku robiłam po raz pierwszy z winogron z Twojego przepisu-Mazurskie Zacisze-muszę przyznać jest rewelacyjna!!! Dziękuje!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że przepis si przydał:) pozdrawiam

      Usuń
  28. Witam, znalazłam 2 metody na nalewki: 1. owoce zasypać cukrem i 2. owoce zalać spirytusem. Czy próbowałaś obu rozwiązań? Pozdrawiam :) Kasia

    OdpowiedzUsuń
  29. Witam, a na ile owocow te proporcje? Na kilogram?

    OdpowiedzUsuń